Jola Krukowska - Organizujesz własny ślub i potrzebne Ci wsparcie i informacje? Trafiłaś idealnie! Jola Krukowska

Cześć,

Organizuję śluby od 13 lat i teraz chcę tego nauczyć Ciebie! U mnie znajdziesz wszystko, co potrzebne, aby zorganizować ślub samodzielnie, albo zacząć organizować śluby dla innych i otworzyć dochodowy biznes.

Czy wedding planner musi mieć biuro?

Właśnie przeniosłam swoje biuro z domu, gdzie zajmowało mi pół całego pokoju, na zewnątrz. Teraz mam biuro biuro, takie w przestrzeni biurowej, wśród innych firm.

Wiele lat pracowałam z domu, z kawiarni, z „terenu” i było dobrze. A 8 lat temu miałam także klasyczne biuro i też było dobrze.

Zatem, jak z tym biurem jest w zawodzie wedding plannera? Trzeba czy nie trzeba?

Przede wszystkim pamiętaj o tym, że nic nie trzeba i nic nie musisz. To Ty decydujesz, i to nie tylko w tym aspekcie swojego życia, ale w każdym – prywatnym i zawodowym. Nie daj sobie niczego narzucić! I oczywiście nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania dla wszystkich. Natomiast w tym artykule chętnie podpowiem Ci, czym kierować się przy decyzji o tym, czy takie biuro posiadać, czy nie.

PLUSY POSIADANIA BIURA – z perspektywy wedding plannera

  1. Oddzielasz życie zawodowe od prywatnego. Przynajmniej w teorii, ekhmmm.. znacznie ułatwia to rozdział obu stref. Ale muszę Ci się zwierzyć – ten artykuł piszę w domu, leżąc na łóżku, o godzinie 20tej. Także to nie jest tak, że jak masz biuro na zewnątrz, to tej roboty do domu nie przytachasz. Wszystko siedzi w głowie. Wszystko zależy od decyzji jakie podejmujesz.
  2. Masz stałe miejsce spotkań z klientami i nie musisz latać po mieście. To niewątpliwie duży plus dodatni, szczególnie w dużym mieście – odległości i korki już Cię tak nie martwią 😊
  3. Spotykając się w biurze z klientami łatwiej możesz zaprezentować im swoje portfolio, pokazać próbki i generalnie swój styl.
  4. Masz swój kąt i miejsce, w którym nikt nie wymaga od Ciebie nic więcej poza pracą. Brudne pranie nie patrzy na Ciebie z wyrzutem, kot nie domaga się jedzenia.
  5. Wracasz do domu, a praca zostaje w biurze. Przynajmniej jest na to spora szansa 😉
  6. Nie wiem jak to działa na innych, ale jestem dużo wydajniejsza w biurze, pracując z kimś obok. Zero ściemy, rozmyślania, jest tylko konkret. Mam gwarancję, że codziennie na pewno posunę się do przodu choć o kilka małych kroków.
  7. Jeżeli ktoś przez całe życie miał szefa, a nagle staje się freelancerem (bo wedding planner nim jest), to zmiana jakościowa jest przeogromna. W takiej sytuacji codzienna rutyna pt. wstaję o godz. X, jem śniadanie, maluję oko, ubieram się w coś innego niż dres i WYCHODZĘ do biura pracować, jest naprawdę zbawienna. Zbawienna jest też również wtedy, gdy już tym freelancerem jest się od wielu lat.
  8. I stara prawda jest taka, że zmiany robią dobrze – są odświeżające, dają nową perspektywę i nową energię. Której nigdy za wiele!

MINUSY POSIADANIA BIURA – z perspektywy wedding plannera

  1. Trzeba zrobić sobie jedzenie do pracy. Całej lodówki nie zabierzesz, jajka nie usmażysz, a już tym bardziej stejka.
  2. Trzeba tam dojść/dojechać.
  3. Jak już masz biuro, a szczególnie współpracowników, którzy o określonej godzinie meldują się w biurze, to już nie ma zmiłuj: Ty też tam musisz być. O TEJ SAMEJ GODZINIE.
  4. Za biuro trzeba zapłacić. A właściwie płacić – co miesiąc.
  5. Biuro trzeba również urządzić. Nawet wtedy, gdy jest się zdeklarowanym wyznawcą minimalizmu 😉
  6. Pewnie jeszcze jakieś są, ale już nic nie przychodzi mi do głowy :D

PLUSY POSIADANIA BIURA – z perspektywy klienta

  1. Konsultant jest uchwytny w jednym miejscu (teoretycznie, bo przecież może go tam nie być, prawda? 😉)
  2. Szczególnie na początku, na etapie wyboru firmy wizyta w biurze pomoże klientowi więcej dowiedzieć o agencji ślubnej, wyznawanej estetyce, itp.
  3. Agencja ślubna może wydawać się bardziej godna zaufania, mocniej osadzona na rynku.

MINUSY POSIADANIA BIURA – z perspektywy klienta

  1. Trzeba przyjeżdżać na spotkania do biura, konsultant będzie mniej skłonny do włóczenia się po mieście z klientami, skoro już nie musi 😉
  2. W biurze nie podadzą obiadu.
  3. Ani drinków (JAKIŚ alkohol raczej się znajdzie, ale wyboru dużego nie będzie ;)).
  4. Więcej nie przychodzi mi do głowy, muszę zapytać klientów.

BIURO A WIZERUNEK I PEWNOŚĆ SIEBIE

To jest stałe pytanie na szkoleniach, słyszę je zawsze: „Jola, a nie sądzisz, że jak nie będę mieć biura, to klient mi nie zaufa?”

Ja zawsze radzę się tym kompletnie nie przejmować i raczej iść w kierunku pracy zdalnej, z domu, czy dowolnego innego miejsca. Naprawdę nie ma się co napinać i inwestować w pomieszczenie, w którym wcale nie wiadomo jak często i jak długo będzie się przebywać. Każdy wedding planner ma inny styl pracy. Różne są też etapy rozwoju firmy. Na początku, kiedy rozkręcasz biznes ślubny, bardzo dużo czasu będziesz spędzać w terenie, odwiedzać nowe miejsca, poznawać nowych ludzi, itd. Szczególnie wtedy posiadanie biura często mija się z sensem. A później – jak już osiądziesz w zawodzie, w branży, zdobędziesz klientów, będziesz mogła w miarę obiektywnie zdecydować, czy przeprowadzka do zewnętrznego biura ma sens.

A co z obawami, że klient nie będzie chciał Cię wybrać, jeżeli będzie mieć do wyboru agencję ślubną która ma oficjalną siedzibę, w której można się spotkać i taką, gdzie wedding planner jest bez biura? Podpowiem, że kolosalne znaczenie będzie mieć Twoja samoświadomość. Świadome decydowanie. I pewność tego, że to co robisz ma sens i wiesz dokąd zmierzasz. Mam na to kilka ćwiczeń i kilka anegdotek, którymi chętnie dzielę się na szkoleniu. Z moich obserwacji wynika, że to zawsze pomaga i dziewczyny wychodzą z pierwszego dnia szkolenia spokojne, bez lęku i wiedzą, co w ich przypadku będzie najwłaściwszym rozwiązaniem. Bardzo mnie to cieszy, szczególnie mając na uwadze fakt, że ja uczyłam się na własnych błędach. Nie miałam nikogo, kto podpowiedziałby mi, jak sobie z tymi rozterkami radzić. Żyłam więc w stresie i ćwiczyłam podskoki po potknięciach 😉

Zaczynając dzisiaj zdecydowanie poszukałabym sobie mentora i zadawała mu wszystkie możliwe pytania świata. Np. czy mieć biuro, czy nie? :D

 

 

Komentarze są zasilane przezCComment

WYCHODZISZ ZA MĄŻ? NIE CZEKAJ I POBIERZ BEZPŁATNIE

Twój Osobisty Harmonogram Przygotowań Ślubnych

Pobierz go teraz!

Haromonogram przygotowań ślubnych

Jesteś przyszłą panną młodą? Potrzebne Ci wsparcie i informacje, jak zrobić to łatwo, szybko i dobrze.

 

Zapraszam na mojego video bloga gdzie znajdziesz wiele ciekawych wskazówek i podpowiedzi.

Odwiedź mój vlog